Budapeszt outfit: ChicMe Blouse

wpis w: STYLIZACJE | 16

Budapeszt outfit: ChicMe Blouse

Budapeszt outfit: ChicMe Blouse

Kilka dni temu udało nam się wybrać na jednodniową wycieczkę do stolicy Węgier – Budapesztu. Była do świetna okazja do zrobieniu dla Was kilku zdjęć oraz relacji, która wkrótce na moim vlogu na Youtube. Pogoda nas rozpieszczała i mieliśmy wspaniałe warunki! 😉 Przekonacie się sami! Wycieczkę rozpoczęliśmy od wizyty na Baszcie Rybackiej, skąd rozpościerał się piękny widok na główna atrakcję Budapesztu – Parlament!

 

Stylizacja

Już jakiś czas temu pisałam Wam, że hitem jesieni były camelowe płaszcze. Ale nie ograniczajmy się tylko do jesieni i postawmy na ten kolor również wiosną! Cieliste odcienie, pastele i blade róże sprawdzą się teraz ! Ale co ubrać pod spód? Można oczywiście szaleć z fakturami i kolorami ale znacie mnie już trochę i wiecie, że cenię sobie minimalizm. Postawiłam na klasyczne połączenie bieli z czernią, która sprawdza się ze wszystkim, zawsze i wszędzie.

Bardzo modne w tym sezonie są koszule, noszone jako sukienki, po męsku do spodni czy jako zwykłe bluzki zakładane do spódnic. To na co teraz zwracamy uwagę przy zakupie koszuli to rękawy. Wybieramy albo mocno rozkloszowane albo z bufkami. Ja swoją piękną koszulę taliowaną w pasie paskiem znalazłam w sklepie internetowym ChicMe, gdzie znajdziecie mnóstwo fantastycznych ubrań. Do tego spodnie, do których nie potrafiłam się przekonać ze względu na fason. Ja zwolenniczka jeansów z wysokim stanem – rurek, wybierając model o szerszej nogawce z średnim stanem nie pomyślałam, że tak świetnie mogą się one prezentować na mojej figurze. Długość 7/8 nieco zaburzyła moją sylwetkę dlatego postawiłam na cieliste szpilki, które stają się przedłużeniem nogi. Pamiętajcie o tym, że buty najlepiej dobierać do koloru spodni, rajstop albo karnacji. Optycznie nas wyciągają a nie obcinają nam nóg. Do pięknego camelowego płaszcza (udało mi się upolować w sh) założyłam kapelusz w tym samym kolorze. Całość stylizacji bardzo mocno wpasowała się kolorystycznie w miejsce, w którym się znajdowaliśmy.  Biżuterię ograniczyłam do minimum zakładając chocker ze sklepu Marilyn, oraz zegarek, który zakupiłam – UWAGA – w Lidlu 😉 Co myśllicie o tej stylizacji? Dawajcie znać w komentarzach!

bluzka – ChicMe

spodnie – F&F

chocker – Marilyn

buty – Deezee

płaszcz i kapelusz – sh

 

16 Odpowiedzi

  1. wyglądasz bardzo kobieco, stylowo. Super! Klasa!

  2. Ślicznie wyglądasz…pozdrawiam…

  3. Świetny zestaw! Pięknie wyglądasz, piękne fotki, nie zawsze się nam wydaje, a jednak tło ma znaczenie, jak widać.
    No i fajnie, że znalazłaś spodnie, których fason odpowiada Twojej figurze:) Dobrze czasem poeksperymentować .

  4. Przepiękna stylizacja, kocham camelowy odcień beżu. No i kapelusz przepiękny idealnie współgra z całością. Pozdrawiam, będę zaglądać częściej .

  5. stylizacja klasa. jaka pogoda…. 🙂 dlaczego u nas tak nie jest… jestem tutaj.

  6. piękna stylizacja, chciałabym tam być <3

  7. Zdjęcia mnie urzekły, ale to Ty ślicznie wyglądasz, kobieco i z klasą!!! 🙂

  8. stylizacja mnie urzekła, jest niesamowita <3

Zostaw Komentarz