Outfit: Panther style #letswow by Heidi Klum

wpis w: STYLIZACJE | 1

Outfit: Panther style #letswow by Heidi

Klum

Outfit: Panther style #letswow by Heidi Klum

Jakiś czas temu na moim insta stories oraz snapchacie (nick konstylencja) pokazywałam Wam moją zdobycz z Lidla. Kolekcja zaprojektowana przez światowej sławy modelkę Heidi Klum trafiła do sieci sklepów Lidl. Motywem przewodnim całej kolekcji była głównie panterka. Znalazły się w niej elementy garderoby takie jak płaszcze, bluzy, koszulki na ramiączkach, botki, szpilki, ramoneski czy spódnice. Znaleźć można było również nieco klasyki tutaj płaszcze, spódnice swetry oraz garnitury w metalicznych odcieniach lub w kolorze klasycznej czerni. Przeglądając ofertę kolekcji #letswow upatrzonych miałam kilka rzeczy, które mi przypadły do gustu i na które chciałam „zapolować”. W naszym kraju od dłuższego czasu jest pewna tendencja polowania właśnie na marki pojawiające się w hipermarketach. Na necie krążą filmy, na których klienci rozrywają między sobą torebki czy buty mniej lub bardziej znanych marek. Panie wyczekujące pod sklepem dwie godziny przed otwarciem tylko po to aby kupić coś co nie koniecznie im się podoba, nie dając szans osobą, którym gdzieś na danym produkcie by zależało. Wiedząc jak to odbywa się w naszym kraju, nie miałam wielkich nadziei co do kolekcji Heidi Klum dla Lidl. Wybrałam się w dzień premiery raczej aby zobaczyć „co zostało” niż aby przebierać w propozycjach. I oto jak grubo się pomyliłam, ponieważ na miejscu zastałam wszystko i to w dodatku bez kolejek i Pań, które miałyby wyrywać mi towar z ręki! Szok. Przystąpiłam zatem do wyboru a to nie było łatwe ponieważ przeglądając prezentację kolekcję podczas New York Fashion Week (taaak Lidl wystawił kolekcję ubrań podczas największego tygodnia mody na Świecie! super nie? ;)) miałam wielu faworytów, jednak wybór padł na bluzę. W panterkę oczywiście.

Stylizacja

Przeglądając ofertę Lidla na miejscu, wiele rzeczy wpadło mi w oko jednakże biorąc pod uwagę moją zawartość szafy wiele rzeczy dublowało by się z tym co już posiadam. Coś czego brakuje w mojej garderobie to zdecydowanie bluzy. Nie przepadam za nimi, głównie używam ich w celach „grzewczych” lub podczas uprawiania sportu (a to się rzadko zdarza ;p). Dobry skład bluzy, ciekawy wzór no i mega przystępna cena zachęciły mnie do zakupu. Fason bluzy dość luźny przełamałam przewiązując się w talii paskiem co podkreśliło moją sylwetkę. Ciekawym rozwiązaniem w tej bluzie są dwa zameczki po bokach, które mozna rozpiąć i fason z „bombki” zamienia się w lekko rozkloszowany, który przyjemnie układa się na biodrach delikatnie je podkreślając. Długość była za krótka na sukienkę, więc pod spód ubrałam dopasowaną ołówkową spódnicę. Do tego modne w tym sezonie kabaretki i ciężkie botki. Ciekawym dodatkiem są żółte okulary, z sieciówki H&M, które dodają koloru całej stylizacji.

bluza – Lidl

spódnica/buty – sh

kabaretki – Gatta

okulary – H&M

Jedna odpowiedz

  1. Ja bardzo lubię panterkę, dlatego Twoja stylizacja mi się podoba 🙂

Zostaw Komentarz