Świąteczne przygotowania z Konstylencją 🎄

wpis w: STYLIZACJE | 0

Świąteczne przygotowania z Konstylencją 🎄

Świąteczne przygotowania z Konstylencją 🎄 U mnie to już chyba tradycja, że jak tylko zawita jesień z niecierpliwością czekam kolejno na Halloween i Święta. Przygotowania pochłaniają sporo czasu ale jest to zdecydowanie dobrze spożytkowany czas! 🙂

Cała zabawa zaczyna się tydzień przed rozpoczęciem świątecznego miesiąca. Jak co roku przygotowuje kalendarz adwentowy (oczywiście oprócz tego hand made, kupuję takie klasyczne z czekoladkami w środku). Był już taki z ciasteczkami domowego wypieku, z czekoladkami domowej roboty, natomiast w 2018 stworzyliśmy filmowy kalendarz adwentowy (tutaj znajdziecie film, w którym pokazuje jak taki kalendarz DIY wykonuję ->KLIK!) Każdego dnia począwszy od pierwszego grudnia aż do Wigilii włącznie, losowaliśmy film, który oglądaliśmy wieczorem. Można użyć jedynie świątecznych propozycji, my postawiliśmy na dowolność. Mieliśmy przy tym sporo zabawy i problem z głowy w stylu „co tutaj dzisiaj zobaczyć” 😉 Polecam Wam taką zabawę nawet poza adwentem, wiele filmów nas zaskoczyło pozytywnie, chociaż po zwiastunie nie spodziewaliśmy się za wiele! 😉

Kolejną moją tradycją jest corocznie pieczenie ciasteczek wraz z przyjaciółką. Od kilku lat, co roku na początku grudnia pieczemy i ozdabiamy wspólnie ciasteczka. Jesteśmy zawsze ubrane w wesołe sweterki i przy akompaniamencie świątecznej muzyki tworzymy. Z roku na rok coraz lepiej jesteśmy przygotowane do pieczenia ale zawsze jest coś o czym zapomnimy lub po prostu nam nie wyjdzie. Kiedyś nie udało się ciasto, innym razem zabrakło nam mąki, rok temu nie starczyło nam lukru a w tym wałka! Na szczęście kreatywność dopisała i paczkę Pringelsów zamieniłyśmy w wałek, co więcej! Wieczko wykorzystałyśmy do wycinania ciasteczek 😉

Ubieranie choinki w różnych domach, ma odmienne tradycje. Jedni stroją w Wigilię inni już na początku grudnia. Ja jestem gdzieś pomiędzy i od kilku lat decyduję się na żywą choinkę, którą ubieram w połowie grudnia (filmik z ozdabiania mojej choinki znajdziecie pod tym linkiem – KLIK!) Nie byłabym chyba sobą, gdybym nie tworzyła ozdób własnoręcznie. Tym razem padło na łańcuch oraz kartki świąteczne 😉 Efekty poniżej.

Wisienką na torcie jest pakowanie prezentów. To jedna z moich ulubionych czynności! W tym roku sama ozdobiłam szary papier dodając do niego złote dodatki, nalepki i brokat. Takie Święta to ja kocham!

Wesołego po Świętach i do Siego!

#PringlesMyWay

Zostaw Komentarz