Magiczny świat Harrego Pottera

wpis w: SESJA | 0

Magiczny świat Harrego Pottera znaczy dla mnie bardzo dużo i od kiedy tylko pamiętam uciekałam w jego bezpieczne progi. Razem z wejściem w nowe milenium w roku 2000. pojawiła się pierwsza książka o przygodach młodego czarodzieja. Wówczas miałam 9 lat i swoją pierwszą książkę dostałam od przyjaciółki Mamy na urodziny. Lektura pochłonęła mnie całkowicie i w kilka dni udało mi się ja ukończyć.

Rok później mieliśmy już pierwszy film wyświetlany na ekranach kin. Niestety nie pamiętam tego dnia i bardzo żałuję. Zastanawiam się nawet czy możliwym jest aby rodzice nie zabrali mnie na seans. Niestety nikt z nas tego nie pamięta. Kolejne części miałam okazję przeżywać razem z klasą a ostatnie już jako nastolatka z przyjaciółmi. Niesamowite, jak razem z Harry, Ronem, Hermioną i całą paczką wspólnie dorastaliśmy. Ostatni film zamykający klamrą całe moje doświadczenie wyszedł w 2011 kiedy miałam 20 lat i mieszkałam już sama.

W tamtym czasie, przez te jedenaście lat od pierwszego do ostatniego zetknięcia z magicznym światem, pamiętam premiery książek które były ważniejszym wydarzeniem niż cokolwiek innego! Szczególnie nie potrafię zapomnieć roku 2004, kiedy w Polsce pojawiła się piąta część – Zakon Feniksa.

Magiczny Świat – Ulubiona część

Był początek roku (Styczeń jeśli dobrze pamiętam) razem z Mamą i jej przyjaciółmi byliśmy w górach. Nad ranem, dosłownie biegiem, puściłam się do pobliskiego kiosku. W tamtych latach można było książki o Harrym zakupić w kiosku. Cała reszta wyjazdu i spacery po górach skończyły się moim nieustannym czytaniem. Wszędzie i o każdej porze. Wchodziłam w wiek nastoletni. Miałam wtedy 13 lat i zupełnie inaczej patrzyłam na świat. Książka nie zawiodła. Pojawiły się dodatkowe motywy takie jak pierwsze randki i zauroczenia, które jako nastolatka również przeżywałam. Zdarzały się także pierwsze tragedie (w czwartej części mamy do czynienia z pierwszą śmiercią bohatera).
Takie sytuacje zarówno złe jak i dobre uczą w nastoletnim życiu, że wszystko może się zdarzyć a z każdej sytuacji da się wyjść. Do dziś Zakon Feniksa to moja ulubiona książka, którą najwięcej razy przeczytałam.

Tak jak wspominałam wcześniej, dorastałam razem z ekipą. Kiedy wszystko się zaczęło ja miałam 9 lat oni 11. Kiedy kończyłam ja dwadzieścia oni osiemnaście. Co więcej, akcja książki rozpoczyna się w 1991 – roku mojego urodzenia.

Dlaczego te książki i filmy są tak ważne dla mnie?
Przez te jedenaście lat przeżyłam własną tragedię i stratę najbliższej mi osoby. Tak samo jak Harry zostałam nie raz wystawiona na próbę odwagi i siły. Nauczyłam się, że z pomocą przyjaciół i najbliższych wszystko jest możliwe i pokonam każde przeciwności losu w osiągnięciu swojego celu. Tak zrobiłam i pokuszę się o stwierdzenie, że nie byłabym kim teraz jestem bez pomocy magicznego świata stworzonego przez J.K. Rowling.

Dzielę się z Wami naszą śmieszną sesją, którą stworzyliśmy z okazji naszej co rocznej imprezy w klimacie Harrego Pottera. Zawsze razem ze znajomymi oglądamy film i przebieramy się tematycznie. W tym roku padło na jedną z bardziej kolorowych postaci – Lunę Lovegood.

Sprawdź artykuł z kolekcją moich ubrań inspirowanych uniwersum Harrego Pottera TUTAJ!
Sukienka – RESERVED

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.