Wiedźma w czasach zarazy

wpis w: Bez kategorii | 1

Wiedźma w czasach zarazy
No i oficjalnie także na mojej stronie zagościł klimat zbliżającego się Halloween. Dla mnie jest to święto, które uwielbiam obchodzić i dla mnie wszystko zaczyna się już pierwszego października! Niestety w połowie tego całego zamieszania nasze plany musiały totalnie ulec zmianie. W pierwszym tygodniu miesiąca zaczęło nas zbierać na chorobę. Z początku nie panikowaliśmy tylko założyliśmy, że jest to przeziębienie i osłabienie organizmu. W drugim tygodniu najpierw Łukasza trzymała lekka gorączka, która szybko przeszła. Niestety dzień później okazało się, że straciliśmy całkowicie węch a co za tym idzie także i smak. Te objawy nas zmartwiły i zostaliśmy skierowani na wymaz. Niestety nasze obawy się potwierdziły i uzyskaliśmy pozytywny wynik na Covid. Objęto nas obowiązkową kwarantanną, która będzie trwać MINIMALNIE do przyszłego poniedziałku. Wszystko zależy od tego czy nasze objawy znikną czy nie. Podobno najdłuższy przypadek w Polsce to siedem miesięcy bez węchu!!! Jesteśmy jednak dobrej myśli i ten czas w domu staramy się wykorzystać jak najbardziej kreatywnie!

Sesję zdjęciową wiedźmy mieliśmy w planach zrealizować w plenerze a dokładniej w polu kukurydzy. Biorąc pod uwagę obecne okoliczności zdecydowaliśmy się na domowe próby a efekty naszej pracy możecie zobaczyć poniżej.

Stylizacja była bardzo łatwa do stworzenia i miałam ją już w głowie od dłuższej chwili. Sukienka maxi z wyszywanymi złotymi gwiazdami to łup z sieciówki H&M. Kupiłam ją dwa lata temu na promocji w Bielsku Białej. Kapelusz to świeży nabytek i jestem w nim absolutnie zakochana! Kiedy pierwszy raz zobaczyłam to nakrycie głowy u jednej z zagranicznych youtuberek wiedziałam, że muszę go mieć! Kociołek to znalezisko z sieci sklepów Flying Tiger. Podczas naszej podróży do Warszawy ( LINK DO KANAŁU NA YOUTUBE TUTAJ!) odwiedziliśmy nową galerię Młociny i pierwszy sklep sieci Primark w Polsce. (TEN ODCINEK TAKŻE ZNAJDZIECIE NA MOIM KANALE)

Gdyby sesja miała miejsce w plenerze, dodatkowym gadżetem do zdjęć byłaby miotła a do stylizacji dobrałabym jeszcze pasiaste rajstopy! Kto wie, może uda nam się jeszcze wyskoczyć kilka dni przed Halloween na zdjęcia? W sumie, Listopad też ma w sobie sporo magii patrząc na zbliżające się Andrzejki. Myślę, że okazja się nadarzy a dziś zostawiam Was z domowymi kadrami. Wiedźma w czasach zarazy.

  1. Beata

    Piękne zdjęcia, pięknie wyglądasz, co tam, cudnie wyglądasz. Życzę Wam szybkiego powrotu do zdrowia, mam nadzieję, że jest dobrze. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *