ZAWSZE GWIAZDKA TYLKO COCA COLA

wpis w: SESJA | 0

KOCHANI!

Kolejny wspaniały rok za nami a kolejny przed nami! Okres świąt nie należy do moich ulubionych, ponieważ nigdy jako dziecko nie doświadczyłam magicznych świąt. Co roku uczę się coraz bardziej aby celebrować ten czas i czerpać z niego jak najwięcej! W tym roku wyjątkowo się nam to udało! Wybraliśmy się na zdjęcia do Krakowa gdzie firma wynajmuje na godziny magiczną lokalizację. Kamper, ozdobiony świątecznymi gadżetami, choinkami i lampkami to mega magiczne miejsce, które warto odwiedzić!

Na miejscu czekał na nas pełny wystrój a także zapas butelek Coca Cola! To, że akurat ten produkt kojarzy nam się ze świetami jest oczywiste ale skąd się to wzieło?

Wszystko zaczęło się od… Mikołaja! Dokładniej od rozpowszechnienia jego wizerunku – który zawdzięcza właśnie Coca Coli! Jeden z pierwszych wizerunków Św. Mikołaja został stworzony w 1823 roku przez Clementa Moore’a w wierszu  ,,Wizyta Świętego Mikołaja”. Przedstawił Mikołaja jako elfa w miniaturowych saniach, zaprzężonych w maleńkie renifery. W 1931 roku reklamy zmieniły znacznie to postrzeganie. Postać starszego Pana z siwą brodą w czerwonym stroju stworzył dla Coca‑Cola amerykański ilustrator, Huddon Sundblom. Na przestrzeni lat mieliśmy do czynienia z śmiesznymi rysunkami reklam z Mikołajem podkradającym Coca Colę z lodówki czy spod choinki. Wraz z rozwojem społeczeństwa pojawiły się pierwsze reklamy telewizyjne oraz słynna ciężarówka – dostarczająca napoje na święta do naszych domów. Niesamowite jest to, że za sprawą pomysłodawców plus jednego rysownika w latach 30. otrzymaliśmy wizerunek św. Mikołaja, który jest obecnie dla nas „prawdziwym” jego wizerunkiem. Prawda jest taka, że daleko mu do prawdziwej postaci św. Mikołaja, którego szczątki spoczywają w bazylice w Bari, którą odwiedzimy na początku Kwietnia!

Wesołych Świat i Szczęśliwego Nowego Roku!

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.